Takie oto paputko -balerinki dzisiaj skończyłam .Na dworze coraz chłodniej a w domku też czasami nogi marzną,a w paputkach od razu milej :)
;)
piątek, 14 października 2011
piątek, 7 października 2011
Coś dla siebie
Postanowiłam w końcu zrobic rówież dla siebie komplecik no bo chłody już tuż,tuż.....:) czapa i mitenki z warkoczami i chusta bactus, wszystko na drutach(mitenki jedynie wykończone szydełkiem) włóczka Alize Superlana 30% wełna 75% akryl kolor amarant.
Kamizelka
W sumie to miał byc sweter ale (jakoś tak może trochu z lenistwa) wyszła kamizelka z szalowym kołnierzem w moim ulubionym fioletowym kolorze, włóczka to mikrofibra Diva, na szydełku.
poniedziałek, 19 września 2011
Koszmar minionego lata ;)
Tytuł brzmi nieco drastycznie jednak uwierzcie mi ,chyba każdy remont to taki mały koszmar. Ale co tam ,było warto...
po demolce
po koszmarze :)
i najprzyjemniejsze,czyli dodatki:
po demolce
po koszmarze :)
i najprzyjemniejsze,czyli dodatki:
Subskrybuj:
Posty (Atom)