Po maxi chuście przeszła pora na mini chustę.Moje dziewczę lat 5 zażyczyło sobie chustę, wiec postanowiłam wykorzystac włóczkę z ostatnich łowów i zrobic chustę dla mej małej Damy.Poszły 2 motki merino i resztka jakiejś starej różowej włóczki.Na początku zestawienie kolorów wydawało mi się ciut szalone ale wyszło nawet fajnie,kolorowo i dziewczęco.
;)
poniedziałek, 13 lutego 2012
piątek, 10 lutego 2012
Morskie stwory
W oczekiwaniu na nowe drutki odkurzyłam trochu maszynę do szycia i powstały takie oto morskie stwory dla moich Urwisów
Kolorowa ,wełniana
Chciałam bardzo kolorową,dużą chuste, wyszła też dośc ciepła bo z włoczki Alize Cashmira 100% wełny, poszły 3 motki.Niestety ale przy jej robieniu rozwaliły mi się moje ulubione druty z Knit Pro :( ale nowe z E-dziewiarki już w drodze :)
piątek, 3 lutego 2012
Cytrynowy sweter
O dawna marzyło mi się coś żółtego do ubrania,takiego słonecznego,cytrynowego.... no i... trafilam na fajną włóczkę i postanowilam, będzie sweter,oto on
poszło 7 motków grubej włóczki akrylowej tango, druty na żyłce 7.
poszło 7 motków grubej włóczki akrylowej tango, druty na żyłce 7.
Subskrybuj:
Posty (Atom)