;)

;)

środa, 23 lipca 2014

Lato.lato...

Bardzo dawno mnie nie było.Ale w końcu wakacje i więcej czasu.Najpierw był odpoczynek,opalanko, spanie prawie do 10 rano,czas dla najbliższych...Teraz czuję w pełni piękno lata i wakacji. Robótkuję oczywiście nadal ;) W międzyczasie zostałam ciocią więc trzeba było oczywiście coś udziergać dla maleństwa.Powstał kocyk i paputki.


Pewego upalnego dnia powstały też miekkie bransoletki na drutach w wersji dla dzieci i oczywiście wiekszej dla mnie ;)

a tak dla letniego feelingu zdjęcia z dzisiejszego dnia/ jężyny już w lipcu? a czemu nie...? ;)




piątek, 28 lutego 2014

Ciepło,cieplej..

i oby tak dalej :) trzeba się będzie zabrać za wysiew nasion do doniczek.Na podwórku przyroda już szaleje



na ostatnim, trzecim zdjęciu widać napastnice które posiałam w zeszłym roku.Mam nadzieję że w tym zakwitną. W domu wiosenne klimaty mam dzięki trzmielikom ;)

 pojawiły się też owieczki ;)




poniedziałek, 24 lutego 2014

No to koniec zimy...

..chyba ;) Pora pomysleć o wiośnie i świętach wielkanocnych.Trochę ozdób już zrobionych ale pewnie jeszcze coś będę działać.









piątek, 3 stycznia 2014

Nowy rok ;)

Witam serdecznie w nowym roku,na pewno będzie cudowny czego wam bardzo serdecznie życzę :D
Wczoraj spontanicznie zaczęłam komin, no i dziś spontanicznie go skończyłam.Będzie prezentem dla kogoś...

Wczoraj też uszyłam fartuszek kuchenny dla Babci, to już drugi który uszyłam.Zawsze obiecuję sobie, że  sobie taki sprawię no i czasu nie mam ,a potem zapominam.Jak to mówią szewc bez butów chodzi-nie?

W święta udało mi się skończyć zaczęty jeszcze w lecie koc.Ma 150kwadratów i szydełkową bordiurę nowo wypróbowanym wzorem.




Świąteczne twory ;)








 oraz poduchy -sowy